Jeżeli tak, to pozostaje mi już tylko życzyć Ci smacznego! A teraz najwyższy czas przypomnieć, jak w ogóle wypadłaś na pomysł uprawiania ćwiczeń siłowych i zostania fitneską?

To wcale nie stało się od razu. Zanim rozpoczęłam treningi siłowe, przechodziłam różne formy „dojrzewania” do ćwiczeń. Zaczęłam kupować „Kulturystykę i Fitness”. Zobaczyłam tam fotografie dziewczyn, które rewelacyjnie wyglądają. To normalne, że mając takie zdjęcia przed oczami, sama chciałam podobnie wyglądać. Niestety, w „KiF” nie udało mi się znaleźć instruktażu dla kobiet, a ja nie miałam pojęcia, jak ćwiczyć, żeby poprawić swój wygląd.

Przecież mieszkasz w Zielonej Górze! To duże miasto. Nie ma tam fachowców od treningu siłowego dla kobiet?

Tatiana Maciejewska
Tatiana Maciejewska

Właśnie nie. Poszukiwałam instruktora i znalazłam go dopiero w Międzyrzeczu. Tamtejszy instruktor, Jurek Madziar, wprowadził mnie w tajniki treningów. Jeździłam tam raz w tygodniu tak długo, dopóki nie opanowałam zasad treningów – dopiero wtedy mogłam już samodzielnie, skutecznie trenować w Zielonej Górze.

Kila Czy treningi siłowe zajmują Ci dużo czasu?

Około półtorej godziny, zazwyczaj rano, bo mam dzień zawalony różnymi zajęciami i muszę tak rozkładać siły, aby upaść na łóżko nie wcześniej niż wieczorem.

Wygląda na to, że Twoje zajęcia dają Ci nieźle do wiwatu…

Bo tak jest. Pracuję na Uniwersytecie Zielonogórskim, którego jestem absolwentką, a obecnie doktorantką. Prowadzę tam zajęcia dla studentów – taniec i choreoterapia, czyli terapia przez ruch. Poza tym jestem instruktorką fitness, a także kick-bokserką.

coś takiego! To dopiero robi wrażenie! Długo już boksujesz?

Cztery lata, ale zacięcie do sportów walki miałam od dziecka. Najpierw ćwiczyłam aikido, później karate, jeszcze później kung-fu.

Z jakim skutkiem?

Chyba niezłym. Na „herod-babę” wprawdzie nie wyglądam, ale potrafię zaskoczyć, jeżeli tylko potrzeba. Bywają momenty, gdy chłopcy uważają, że blondynka to tylko blondynka i nic więcej, ale przy każdej okazji wyprowadzam ich z błędu.

Jak na to reagują? Robią dobre miny do kiepskiej gry?

Różnie im to wychodzi. Nawiasem mówiąc, zaczepki nie robią na mnie wrażenia, bo od dawna już trenuję w gronie chłopaków, wiem, jak się zachowują i umiem skutecznie reagować w sytuacjach niebezpiecznych.

Kila Skąd wzięły się Twoje upodobania do sportów walki?

Zawsze lubiłam te sporty i nadal lubię. Mam okazję wyżyć się fizycznie oraz psychicznie, a do tego daje mi to poczucie bezpieczeństwa.

Kick-boxing nie kłóci się z ćwiczeniami siłowymi?

Nie, nauczyłam się godzić ze sobą te dwie dyscypliny. Jedna wspiera mnie w codziennym życiu praktycznym, a druga, mam nadzieję, dodaje mi urody.

Co na to rodzina?Są tolerancyjna wobec pomysłów „blondynki”?

Mąż jest bardzo tolerancyjny. Uważa, że jeśli ja coś lubię, on również powinien cenić to moje „lubienie”. Mama czasami zastanawia się głośno, po co mi to wszystko, ale kiedyś sama uprawiała szermierkę, więc potrafi zrozumieć moje sportowe zapędy. Ja akurat jestem bardziej zwariowana niż mama, ale pocieszamy się obie, że czas również jest zdecydowanie bardziej zwariowany niż kiedyś.

Fitness staje się coraz bardziej popularne. Czy ten fakt również miał wpływ na Twój wybór?

Żyjemy w epoce, w której coraz bardziej liczy się wysportowany wygląd. A ponieważ nie jest to cecha, którą ma się raz na zawsze, trzeba o siebie nieustannie dbać. Jako instruktorka fitness obserwuję, że na treningi przychodzi coraz więcej kobiet piastujących odpowiedzialne stanowiska. Dobry wygląd jest dzisiaj wręcz obowiązkowy. Temat ten staram się nawet zgłębiać szczegółowo pod kątem przyszłej pracy doktorskiej.

Dasz sobie z nią radę, mając na głowie tak dużo zajęć?

Przecież to wszystko nierozerwalnie łączy się ze sobą. Nie można nastawiać się tylko na doskonałość fizyczną lub wyłącznie na umysłową, bo wtedy człowiekowi czegoś brakuje. Trzeba nauczyć się powiązać ze sobą obie te dziedziny, bo dopiero wtedy człowiek spełnia się najlepiej.

A Twoje marzenie na przyszłość? Takie pozanaukowe i pozasprawnościowe ?

Pojechać do Brazylii na karnawał.

Rozmawiała Ewa Umięcka

Komentarze
  • Tatiana Maciejewska – Fitness cz.1

    Tatiano, wypatrzyliśmy Cię w szeregu osiemnastu fitnesek uczestniczących w tegorocznych De…
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Dla młodszych

Jeden komentarz

  1. […] 1 minutę temu Tatiana Maciejewska – Fitness cz.2 […]

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Lubisz uniwersalne rozwiązania? Podnośnik hydrauliczny będzie idealny.

Cenimy sobie uniwersalność. Wiele osób w swoim życiu ceni uniwersalność. Na pewno wśród sa…