M: Jakie plany najlepiej sprawdzają się w Twojej praktyce? Są to plany tygodniowe zakładające spożycie konkretnych potraw każdego dnia, czy raczej zakładające rozliczenie makroskładników i produkty, z których należy korzystać? T: Osobiście raczej nie praktykuję schematu, że daję np. siedem śniadań do wyboru, siedem obiadów i tak dalej. Preferuję raczej ułożenie diety w postaci rozpisania konkretnych posiłków na dni treningowe i wolne od treningu, gdzie mam dokładny wgląd w końcowy bilans niezbędnych składników odżywczych. Tego typu kompleksowe jadłospisy układam na specjalnych programach dla dietetyków, jak np. program kcalmar.pro. Oczywiście, jeśli zawodnik potrzebuje zamiany jednego produktu na drugi wynikającej na przykład z wyjazdu, takiej wymiany możemy rzecz jasna dokonać. Z częścią zawodników współpracuję również na bardziej luźnych zasadach, gdzie np. sugerują rozkład makroskładników i pomagam w doborze odpowiednich produktów lub oceniam dietę układaną przez samego sportowca pod kontem dostarczania niektórych składników odżywczych. Ostatecznie jednak wolę, aby to ode mnie zależała finalna postać diety, ponieważ tylko wtedy mogę mieć pełną kontrolę nad jej skutecznością w osiąganiu założonego celu.

M: Czy masz jakiś zakres produktów, z których zawsze korzystasz lub takich, których nigdy nie użyłbyś w diecie zawodnika?

T: Zawodnicy, którzy ze mną współpracują wiedzą, że mam dość luźne podejście do kwestii żywienia, dlatego nigdy nie spodziewają się że taka dieta będzie składać tylko z białek jaj, ryżu, kurczaka i brokułów. Zawsze staram się, aby układany przeze mnie jadłospis nie tylko spełniał swoją funkcję sylwetkową, ale również był smaczny i nie kojarzył się z przykrymi przeżyciami podczas „bycia na diecie”. Oczywiście są produkty, których raczej nigdy nie biorę pod uwagę. Przede wszystkim to te, które zawierają utwardzone tłuszcze roślinne, będące źródłem kwasów tłuszczowych trans przemysłowego pochodzenia. Jeśli chodzi natomiast o włączenie do diety żelków w momencie, kiedy ma to uzasadnienie w samopoczuciu i wynikach zawodnika, to nie widzę problemu aby taki produkt od czasu do czasu w dietę wkomponować. Po pierwsze, tego typu dodatki nie mogą burzyć założeń bazowych całej diety. Po drugie, w pozostałej części dnia występują produkty wysokiej jakości zaspokajające zapotrzebowanie organizmu na wszystkie niezbędne składniki odżywcze.

M: I ostatnie pytanie – jakie cechy powinien spełniać program do układania jadłospisów, który spełniałby Twoje oczekiwania?

T: Program do układania diet przede wszystkim musi być intuicyjny, to znaczy taki którego obsługi szybko mogę się nauczyć i którego funkcje odpowiadają moim oczekiwaniom. Po drugie, musi być przejrzysty, abym nie musiał otwierać wielu różnych okienek aby sprawdzić wartość odżywczą diety. Dodatkowo taki program musi również posiadać dokładny bilans składników odżywczych- nie tylko tych najważniejszych, jak białka, węglowodany i tłuszcze, ale również składników mineralnych, witamin, czy poszczególnych grup kwasów tłuszczowych. Te informacje są mi potrzebne, aby ułożyć profesjonalny jadłospis, który będzie pełnowartościowy na wszystkich płaszczyznach. Wymienione przeze mnie informacje są dostępne m.in. w programie kcalmar.pro.

M: Tadeusz, bardzo dziękuję za rozmowę i podzielenie się wieloma cennymi informacjami z praktyki dietetyka sportowego. T: Również bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Magdalena Hajkiewicz

Spis treści:

JAK UŁOŻYĆ JADŁOSPIS W SPORTACH SYLWETKOWYCH? cz.1

JAK UŁOŻYĆ JADŁOSPIS W SPORTACH SYLWETKOWYCH? cz.2

JAK UŁOŻYĆ JADŁOSPIS W SPORTACH SYLWETKOWYCH? cz.3

Komentarze
Załaduj więcej podobnych artykułów
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Jakie to proste

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Ubezpieczenia grupowe – odwołanie od decyzji PZU

Jak odwołać się od decyzji PZU w przypadku ubezpieczenia grupowego? O umowie ubezpieczenia…